Shirley

Imię i nazwisko
Shirley
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

  • Poniedziałek, 25 lipca 2011

    • 01:02

      fak, jak ten czas szybko leci, kiedy się go o to nie prosi.

  • Środa, 29 grudnia 2010

    • 14:13

      Nasza wspaniała "tap madl" niestety nie może autoryzować wywiadu. Powód? "Chyba mi internet zamarzł czy coś".

  • Wtorek, 14 grudnia 2010

    • 11:53

      Bo na świecie są ludzie, zwierzęta i ptaki.

      default picture
  • Wtorek, 2 listopada 2010

    • 10:30

      W redakcji wymienili komputery. Żeby nikt nie czuł się zagubiony, IT wyszło naprzeciw potrzebom użytkowników.

      default picture
  • Wtorek, 31 sierpnia 2010

    • 11:45

      do recepcji Edipresse właśnie przybyła pewna starsza pani, aby zwócić uwagę redakcji Vivy, że w ostatnim numerze w imieniu Celine kreska nad e jest w złą stronę

  • Środa, 25 sierpnia 2010

  • Niedziela, 22 sierpnia 2010

    • 23:04

      jednak się trochę o blipie zapomniało.

  • Wtorek, 22 czerwca 2010

    • 21:28

      korektornia przekształciła się w biuro projektowe, "lubię to" :)

  • Niedziela, 30 maja 2010

    • 18:49

      a trzy małe matołki w ogóle nie zauważyły burzy. są zbyt zajęte laniem się po głowach i obgryzaniem ogonów.

  • Poniedziałek, 10 maja 2010

    • 19:56

      dziś wspominam osiemnastoletnią inteligencję. niebywałe to były czasy.

  • Czwartek, 6 maja 2010

    • 00:27

      chętnie bym poblipowała, ale ostatnio świat nieźle się sfacebookował...

  • Niedziela, 11 kwietnia 2010

    • 23:24

      If your memory tells you it was only a dream, call your memory a liar.

  • Wtorek, 30 marca 2010

    • 19:20

      powiem wam w sekrecie, że w edipressie wymieniają się kotletami.

  • Piątek, 12 lutego 2010

    • 13:18

      czy tylko ja widzę różnicę między "korekta i redakcja" a "informatyka i poligrafia"?

  • Poniedziałek, 8 lutego 2010

    • 18:54

      co robią matołki? wbijają kołki...

  • Piątek, 8 stycznia 2010

    • 19:45

      A siódmego dnia Bóg odpoczywał. Wtedy przyszedł szatan i powiedział: wymyśliłem remonty!

  • Czwartek, 24 grudnia 2009

    • 00:36

      Wesołego wszystkiego.

      default picture
  • Piątek, 4 grudnia 2009

    • 20:37

      podziwiam wszystkich optymistów, którzy sądzą, że za kilka stówek korektor napisze im magisterkę od nowa...

  • Wtorek, 17 listopada 2009

    • 21:21

      tak to jest, jak sie lekarzowi pomyli Hipokrates z Sokratesem ;)

    • 21:21

      idz do lekarza, to sie dowiesz, ze on wie, ze nic nie wie

  • Sobota, 7 listopada 2009

    • 00:08

      mam nadzieje, ze moja przyszla sasiadka nie jest psychopatka. jak widze te pania w fartuchu z ceraty, przed oczami staje mi film z juliette lewis...

  • Poniedziałek, 2 listopada 2009

    • 20:34

      mandarynki welcome to?

  • Czwartek, 29 października 2009

    • 23:03

      wszystko sie zmienilo. w godzine.

  • Czwartek, 22 października 2009

    • 10:26

      ręce nieskalane ciężką pracą, czyli brak żył, omdlenie przy pobieraniu krwi - like fuckin' princess...

  • Sobota, 17 października 2009

    • 04:06

      Luomo rządzi! nawet jak nie gra "nothing goes away" :>

  • Środa, 14 października 2009

    • 20:16

      Państwo Maria i Bogdan Kalinowscy na WFF. Kultowe postaci spotkałam i ja! :]

      default picture
  • Czwartek, 17 września 2009

    • 12:01

      wszyscy mają harryapping every day

  • Poniedziałek, 31 sierpnia 2009

    • 00:03

      Spieszmy sie kochac Niebieskich, tak szybko odchodza :(:(:(

  • Sobota, 29 sierpnia 2009

    • 15:48

      lotopałanka karłowata. imho poważna konkurencja dla lori i lemurów

  • Wtorek, 18 sierpnia 2009

    • 22:22

      pocięta po raz drugi. tym razem z lekko poderżniętym gardłem, ale przynajmniej bardziej seksi niż ostatnio.

  • Piątek, 14 sierpnia 2009

    • 20:58

      Kto by pomyślał, że w Polsce istnieje coś takiego jak patrol saperski :)

  • Środa, 5 sierpnia 2009

    • 14:04

      Polskie wybrzeże w sezonie jest nie do zniesienia poza jednym, trójmiejskim wyjątkiem. Zatem pozdrowienia z Gdyni :)

  • Sobota, 1 sierpnia 2009

    • 21:22

      OS Rościszów-Walim rozbudza zmysły, a Michałkowa zatyka uszy. Ot, górskie wakacje na cztery łapy :)

  • Piątek, 24 lipca 2009

    • 16:00

    • 15:59

      Mysle, ze w konkursie na swira wszech czasow Remi Gaillard ma spore szanse.

  • Sobota, 18 lipca 2009

    • 22:49

      szczurza joga

      default picture
    • 00:33

      a nie, to chyba jednak 7-metylo-N-wanilino-oktamid ;)

    • 00:30

      trans-8-metylo-N-wanilino-6-nonenamid poparzyl mi rece!!!

  • Środa, 15 lipca 2009

  • Sobota, 11 lipca 2009

    • 01:22

      Święte miasto. Mroczne miasto.baj najt.

      default picture
  • Piątek, 10 lipca 2009

    • 01:39

      srodek nocy, idealny czas na DWA

  • Wtorek, 7 lipca 2009

    • 22:44

      fajnie tak za plecami. fajnie fajnie, miło. bardzo miło i fajnie.

  • Niedziela, 5 lipca 2009

    • 02:14

      Lubię patrzeć do góry. przy 158 cm wzrostu czasem lubię, bo muszę.

  • Wtorek, 30 czerwca 2009

    • 21:28

      nie jestem hardkorem, czas na troche kodeiny.

    • 20:06

      mial byc maly zabieg, a mam rozchlastane pol twarzy. hym, jak to sie moglo stac?

  • Sobota, 27 czerwca 2009

    • 00:16

      Ciekawe, czy Loeb dziękuje dziś w paciorku za system SupeRally :)

  • Piątek, 26 czerwca 2009

    • 00:14

      No to czekamy na składanki i reedycje w empikach.

    • 00:10

      i że niby Jacksona już nie ma?

  • Środa, 24 czerwca 2009

    • 17:09

      sprzątanie to ZŁO

  • Poniedziałek, 22 czerwca 2009

    • 00:56

      właśnie napisałam jednego z najdziwniejszych maili w swoim życiu. ciekawe, czy będzie odzew...

  • Niedziela, 21 czerwca 2009

    • 23:02

      latanie jest fajne. szczególnie do fajnego miasta. fajnie fajnie.